Pomarańcze i wrzosy

Dziś zestaw z sukienką mojego projektu. Nie chodzi mi w nim jednak głownie o zaprezentowanie swojej radosnej twórczości, ale o całe połączenie z płaszczem i butami. Jest to mój absolutnie ulubiony zestaw kolorystyczny (widoczny też na bananówie, tyle że z dodatkiem czerwieni) od dzieciństwa, a dokładnie od momentu kiedy w podstawówce w jakiś „Czterech kontach” zobaczyłam urządzony w ten sposób pokój dziecięcy. Pokoju wprawdzie nigdy takiego nie miałam, ale stroić się nikt mi nie zabroni.

Płaszcz pochodzi ze sklepu Visavi- to polska firma, jeszcze nigdy nie natknęłam się tam na nic wyprodukowanego w azjatyckich fabrykach, na razie im ufam. Ten płaszcz nosi mi się już trzeci sezon bardzo dobrze, ale miałam od nich płaszcz zimowy i zniszczył się po jednym, więc nie polecam wełny.

Buty dostałam po kuzynce z Londynu, są strasznie za duże, ale mają piękny kolor- idealnie w kolorze jednego z krawatów, są to moje jedyne buty, które noszę tylko do jednego zestawu. Tylko dlatego, że bardzo się boję, że się zniszczą, a pasują tu wyjątkowo.

Torba jest ta sama co w poprzedniej stylizacji.

Zdjęcia są dziełem mojej niezastąpionej siostry.

 

263126_4221136344935_807193197_n DSC_0023

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>